MACIEJ ZIEŃ – ,,First Lady”

Mówi się, że za każdym sukcesem stoi człowiek. Każda nowa historia jest wynikiem mieszanki przemyślanej, mozolnej pracy, wiedzy i przede wszystkim pasji. Bez względu na przeciwności losu jakie trafią się na drodze na szczyt, szczera magia pasji niestrudzenie dopełni planu…

12 czerwca był szczególną datą nie tylko dla Macieja Zienia, ale także dla polskiego rynku mody. „First Lady” to pokaz przywracający spektakularną wizję Projektanta na sam szczyt. Niezmiennie zaprezentował on kolekcję na światowym poziomie, która swym przesłaniem ale także doskonałością wykonania, na długo pozostanie w pamięci. 

Po dwóch latach przerwy, Maciej Zień powrócił do Polski i we wrześniu ubiegłego roku pokazał kolekcję „Sweet Dreams”. Dzisiaj kontynuuje oddech twórczości i prezentuje linię „First Lady”. „Słodkie Marzenia” opowiadały o prywatnych doświadczeniach i fantazjach projektanta. „Pierwsza Dama” to odpowiedź na obecną sytuację polityczną na świecie i osobista deklaracja autora.

Maciej za lokalizację pokazu nieprzypadkowo wybrał Teatr Wielki. Wytworna Opera Narodowa perfekcyjnie korespondowała z powagą państwowego urzędu, jaki pełni każda Pierwsza Dama. Trzeba przyznać, że tak dostojna przestrzeń stała się idealnym tłem dla szyku nieodzownego w projektach Zienia.

Motyw przewodni kolekcji dodatkowo podkreślała wyjątkowa oprawa muzyczna patetycznych utworów pochodzących z kultowych filmów wojennych. Celem Zienia było osiągnięcie efektu, który przywołuje na myśl wojnę. Końcowy utwór miał jeszcze dobitniej zaakcentować hasło promowane przez kreatora:

„War ,what‘s it good for? Absolutely nothing!”.

Zdjęcia: Reporter Roma Magazine Justyna Gostkiewicz @Struxtural