Polska edycja VOGUE już wkrótce!

Polski rynek jest nasycony a VOGUE wchodzi na niego jako ostatni, ale… jak król — powiedziała Karina Dobrotvorskaya, prezydent wydawnictwa Condé Nast, odpowiedzialna za nowe rynki dla Business of Fashion.

To już oficjalne: Polska doczeka się własnej edycji VOGUE i jest jednym z 23 rynków na świecie zaliczanym do tego grona. Redaktorem Naczelnym będzie Filip Niedenthal a wspomoże go Małgosia Bela w roli redaktor prowadzącej. Szlak przetarły już Harper’s Bazaar, który powstał w 2013, Elle dołączyło rok później. Jest czym się dzielić bo według raportu KPMG rynek dóbr luksusowych w Polsce jest wart 16.4 miliarda złotych i będzie rósł w dwucyfrowym tempie. Wydawnictwo Condé Nast jest ostrożne jeśli chodzi o otworzenie się na kolejne rynki a Polska jest 3 krajem w bloku środkowo-wschodnim, który będzie mógł się cieszyć Biblią mody. W 1998 roku magazyn ukazał się po raz pierwszy w Rosji a w 2013 roku na Ukrainie.

Klasa zamożna w Polsce rośnie stosunkowo szybko, co jest czynnikiem decydującym o rozwoju marki medialnej, takiej jak VOGUE, której reklamodawcy składają się głównie z marek luksusowych. Zgodnie z danymi World Wealth, w najnowszym raporcie światowego bogactwa Franka Knighta – Osoby o wysokich dochodach w kraju wzrosły ponad dwukrotnie.  Bogactwo demograficzne Polski w porównaniu do części Europy Zachodniej jest jednym z najwyższych spośród byłych krajów Bloku Wschodniego.

Uruchomienie polskiej edycji Glamour 14 lat temu dało Condé Nast pierwsze wrażenie, jak narasta dobrobyt kraju na konsumentów. „Rynek mediów w 2003 roku różnił się bardzo bardzo” – wyjaśnia Dobrotvorskaya. „Kiedy uruchomiliśmy Glamour, Polska jeszcze nie rozwinęła się na wielki apetyt luksusu, ale od tamtej pory wiele się rozwinęło”.

Ten rosnący apetyt znajduje odzwierciedlenie w rynku detalicznym, gdzie wiele luksusowych marek przechodzi przez ustępstwa lub jako samodzielne sklepy, które są częścią większego kompleksu wieloramkowego. W Warszawie znajduje się wiele luksusowych domów towarowych i ekskluzywnych centrów handlowych, z których najbardziej znany jest Vitkac, gdzie kupujący mogą znaleźć takie marki jak Louis Vuitton, Saint Laurent, Bottega Veneta i Gucci. Galeria Mokotów jest kolejnym przykładem, w którym założył sklep Michael Kors, a ostatnio Max Mara.

Ale luksusowe zakupy nie są ograniczone do stolicy. Oprócz warszawskiego sklepu, popularny sklep z koncepcjami Likus Concept Store ma również placówki w Krakowie i Wrocławiu, a także oferuje wybór bardziej awangardowych marek takich jak Commes des Garçons, Rick Owens, Yohji Yamamto, Junya Watanabe i Acne. Według Povilasa Sugintasa, analityka badawczego w firmie Euromonitor International, oczekuje się, że w najbliższych latach spodziewane jest, że w połowie najbliższych kilku lat w miastach średniej wielkości pojawią się pierwsze otwarte sklepy odzieży i obuwia.

Lokalne wydarzenia handlowe są ważne dla zdrowia czasopisma Vogue Poland, ponieważ luksusowe marki obecne na lokalnym rynku są bardziej skłonne reklamować.

Rynek luksusowy w Polsce może wciąż być w powijakach w porównaniu do ustalonych rynków, takich jak Francja czy Włochy, ale szerszy rynek mody radzi sobie dobrze, znów wyróżnia się ze swoich sąsiadów z Europy Wschodniej: BMI prognozuje, że polski konsument wyda 44,7 mld zł (11,9 mld dolarów) Na odzież i obuwie w tym roku, przyrost rocznie o 4,3%, osiągając 54 miliardy złotówki do 2021 roku.

„W ciągu ostatnich kilku lat Polska nie była odporna na globalne trendy, a przede wszystkim na szybką modę”, powiedziała Sugintas, Euromonitor, powołując H & M i Inditex jako historie sukcesu, które szybko rozwijają się w regionie od 2012 roku. Dobrotvorskaya Condé Nast zauważa również, że Polska zajmuje szóste miejsce pod względem wielkości rynku kosmetycznego w Europie.

Ponieważ kosmetyki luksusowe są znacznie tańsze od mody luksusowej, reklamodawcy z poprzedniej kategorii mogą zrekompensować ostrożnym reklamodawcom w tym ostatnim i przyczynić się do stworzenia coraz ważniejszego strumienia przychodów dla magazynu VOGUE Poland.

A zatem – czekamy!